Po warsztatach w Białym Dunajcu chodziły za mną jabłka, no i wychodziły! Nie miałam jeszcze zaciskarki i próbowałam zrobić pipe'a - średnio mi wyszedł, bo zostawiłam za długie swoje pod spodem no i widać, jaki efekt :( Ale jabłuszka smakowite, prawda?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz